:: Rafał Fedaczyński ::

PATRONAT:

A A A

Koniec eliminacji na dystansie 50 km

Minęła choroba. I od ponad dwóch tygodni mogę spokojnie trenować i przygotowywać się do kolejnych zawodów.
Trenuję pod okiem trenera Stanisława Marmura do którego wróciłem po rozstaniu z trenerem kadrowym Panem Krzysztofem Augustynem. Zaistniały między nami różnice nie do pogodzenia.
Przede mną bardzo dużo treningu i kilka ważnych zawodów, w tym Mistrzostwa Europy w Berlinie.
Chciałbym pogratulować moim kolegom zdobycie medalu na Drużynowych Mistrzostwach Świata -  ciężko na ten sukces zapracowaliście. Chylę czoła i szczerze gratuluję.

Pozdrawiam, Rafał